...i tak oto powstało Biuro Obsługi Klienta
Pewnego dnia pani Tarczyńska, zgrabnie łącząca w TECIE obowiązki handlowca, sekretarki, marketingowca oraz hotline dla wszystkich systemów, dostała niepokojący telefon od ważnego klienta, prezesa wielkiej firmy, która właśnie zakupiła od TETY system Marketing. Pan prezes chciał zadać kilka pytań, gdyż o dziwo, system nie odpowiadał w 100% jego oczekiwaniom.

 

Niestety, jedynym człowiekiem mającym jakiekolwiek pojęcie o Marketingu był tylko piszący go programista, niejaki Tomasz Kompa, znany między innymi z niezbyt wyparzonego języka. (gdyby ktoś chciał się przekonać, jego poezje łatwo znaleźć w necie). Pani Tarczyńska mocno się więc wahała, gdy jednak poczuła, że jej uspokajające zapewnienia wypowiadane ciepłym głosem nie są w stanie zadowolić klienta, zdecydowała się poprosić o przywołanie Tomka do telefonu.


Tomek przyszedł z bardzo niezadowoloną miną człowieka brutalnie oderwanego od rozważań jakiejś interesującej koncepcji, ciężko zwalił się na fotel, założył nogę na nogę i ponurym głosem zaczął rozmowę:

 

- No cześć, w czym masz problem? ...... Cooo? Żartujesz, jak możesz tego nie wiedzieć?!

 

Przerażona pani Tarczyńska zdała sobie sprawę, że w pośpiechu zapomniała Tomka poinformować o tym, z kim będzie rozmawiał, a on z kolei najwyraźniej był przekonany, że rozmawia z którymś z wdrożeniowców. Nie zwracając uwagi na jej rozpaczliwe wymachiwanie rękami, coraz dosadniej wyrażał swoją opinię na temat merytorycznej wiedzy i umiejętności swojego rozmówcy (po każdej takiej uwadze pani Tarczyńska robiła się coraz bardziej zielona). Gdy w końcu wykrzyknął „CZYŚ TY ZWARIOWAŁ CZŁOWIEKU!? JAK MOGŁEŚ TAK ZROBIĆ!” i zaczerpnął ogromny haust powietrza, pani Tarczyńska zaczęła gwałtownie szeptać mu coś do ucha. W miarę jak szeptała, powietrze z Tomka uchodziło jak przekłutego materaca, jego mina przeobrażała się stopniowo z miny groźnego kaprala w minę skazańca przed plutonem egzekucyjnym... a obecni w pokoju tarzali się ze śmiechu po podłodze.

 

Wkrótce potem w TECIE zatrudniono pierwszych pracowników Biura Obsługi Klienta.

 

Autor: Krzysztof Zygan –  w TECIE pracuje od 1992 roku, obecnie Projektant w Zespole Programistów TETA BP.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Advertisement
Advertisement