| Historia logotypu TETY |
|
„Theta” w mechanice oznacza sprawność
Nazwa firmy i znak graficzny, który tę nazwę obrazuje to dwa bardzo istotne elementy wizerunku firmy. Spełniają bardzo ważną rolę marketingową a jednocześnie informacyjną, poprzez łatwo zauważalne i łatwo zapamiętywalne przedstawienie firmy.
Wiele razy zastanawialiśmy skąd się wzięła nazwa TETA. Teorii było wiele – przypuszczaliśmy, że od liter pochodzących od imion albo nazwisk założycieli firmy. Jedna z teorii wskazywała greckie pochodzenie – TETA po prostu jako jedna z liter alfabetu greckiego. Tyle wersji, ilu dyskutantów.
Postanowiliśmy sięgnąć do źródeł i zapytaliśmy o to jednego z założycieli – Andrzeja Frysa. I wreszcie wszystko jest oczywiste.
– „Nazwę wymyśliliśmy wspólnie z Edwardem Łazorem i Tadeuszem Kobylańskim. Długo dyskutowaliśmy o tym, jaka ta nasza firma będzie, jakie ma budzić pierwsze skojarzenia. I wspólnie ustaliliśmy, że chcemy, aby kojarzyła się wszystkim ze sprawnym działaniem. Inspiracją był grecki symbol Theta oznaczający właśnie sprawność. Tę nazwę spolszczyliśmy i tak powstała TETA.” – wspomina Andrzej Frys.
Ważnym aspektem postrzegania firmy miała być nowoczesność i innowacyjność. Znalazło to odzwierciedlenie również w nazwie nowego przedsiębiorstwa:
– „Od początku nazywaliśmy się Przedsiębiorstwo Innowacyjne TETA Sp. z o.o. W tych czasach można było starać się o status firmy innowacyjno-wdrożeniowej. A posiadanie takiego statusu wiązało się z licznymi przywilejami – państwo gwarantowało wtedy m.in. prawie 3 letnie wakacje podatkowe. Dodatkowo inne firmy na rynku bardzo dobrze kojarzyły przedsiębiorstwa innowacyjno-wdrożeniowe widząc w nich kompetentnych, nowoczesnych i nowatorskich partnerów, z którymi warto współpracować. Oczywiście wiązało się to z bardzo skomplikowanymi formalnościami, które trzeba było wykonać, by taką działalność zarejestrować. A to zabierało mnóstwo czasu…
Mówię „znaczek” myślę – „logo”
„TETA SA wkracza w nowy etap swojej działalności. Jesteśmy firmą o nowych perspektywach, otwartą na zmiany, przyjazną i zrozumiałą w kontaktach z klientami, a jednocześnie posiadającą już ugruntowaną pozycję na polskim rynku oprogramowania wspomagającego zarządzanie. Zaczynamy się poruszać w gronie firm i Klientów, do którego do tej pory aspirowaliśmy.” – takimi oto słowami posłużył się w grudniu 1998 roku ówczesny Dyrektor Marketingu Witold Kilijański, kiedy prezentował pracownikom TETY nowe logo.
Wersja logo, która została wówczas wprowadzona, jest przez nas używana do dzisiaj i nie wydaje się, aby to się miało zmienić. Stylistyka znaku nawiązuje swoją formą zarówno do używanego przez wiele lat logo TETY - wprowadzono tylko minimalne zmiany dotyczące liternictwa poprzez „odchudzenie” niektórych liter.
O to kto był twórcą znaku TETY zapytaliśmy ponownie Andrzeja Frysa:
– „Znak graficzny zaprojektowała moja żona. Główną jego cechą miała być przejrzystość i prostota. Chcieliśmy, żeby nikt nie miał wątpliwości, jak ta nasza firma się nazywa. Znaczek miał być prosty i zwyczajny – jak loga dużych firm zagranicznych”.
I tak jak sobie wymarzyli – stylistyka znaku nawiązuje do znaków firmowych wielkich koncernów – jak SONY, PHILIPS, VOLKSWAGEN CZY MERCEDES. Przypomina nieco znaki wielkich firm, oddaje prostotę i czytelność. Taka konstrukcja znaku jest prostota, zrozumiała i otwarta. I jak widać poniżej, przez 20 lat niewiele się zmieniła, ulegając zaledwie kosmetycznym przeróbkom.
|
|||||||||||||








